Babbel – platforma do nauki języków obcych. Czy warto skorzystać? Wasze opinie

W dzisiejszych czasach znajomość, chociaż jednego języka obcego, w tym przede wszystkim angielskiego, to już absolutna podstawa. Firmy otwierają się na współpracę z zagranicznymi klientami, a to oczywiście wymusza na pracownikach podnoszenie własnych kompetencji.

Nie można tutaj zapominać o popularności turystyki zagranicznej. Jeździmy coraz chętniej i dalej, a bariera językowa może niestety skutecznie zepsuć dosłownie każdy urlop. Aby nauka nie była uciążliwa, należy postawić na skuteczne metody edukacji. Takie, według zapewnień, gwarantuje Babbel i to właśnie tej ofercie przyjrzymy się dzisiaj bliżej.

Co to jest?

W tym przypadku mamy tak naprawdę do czynienia z typową platformą językową online. Babbel istnieje na rynku już od wielu lat (od ponad dekady) i chwali się stałym unowocześnianiem i rozwijaniem swojej oferty.

Cała edukacja realizowana jest tutaj przede wszystkim za pośrednictwem aplikacji przeznaczonej na urządzenia mobilne. Działa ona zarówno na urządzeniach z systemem Android, jak i iOS. To właśnie tutaj ma tkwić największa atrakcyjność tej oferty. Uczyć można się dosłownie wszędzie i zawsze wtedy, gdy ma się na to czas oraz ochotę.

Oprócz tego edukować można się oczywiście również z poziomu komputera, logując się na swoje konto w przeglądarce internetowej. Cały serwis oparty jest o dostęp subskrypcyjny. Nie ma tutaj typowych opłat za kursy – jest jedna stała, abonamentowa. W ramach takiej subskrypcji można bez ograniczeń korzystać z wszystkich materiałów dydaktycznych dostępnych w serwisie. Oczywiście należy pamiętać o tym, że wykupuje się dostęp wyłącznie do materiałów dla konkretnego języka.

Jak zapewnia sam portal, nad przygotowaniem tych materiałów pracował zespół najlepszych specjalistów. Lekcje tworzone są w taki sposób, aby w naturalny sposób niejako zmuszały one mózg do zapamiętywania nowych informacji. Kursy realizuje się poprzez odsłuchiwanie nagrań doświadczonych native speakerów, jak również wykonywanie standardowych zadań, w tym wielu powtórek.

To właśnie w powtórkach ma tkwić największa tajemnica sukcesu tej metody nauczania. System jest inteligentny i w odpowiednich momentach zachęca do powtarzania zwrotów oraz słów. Dzięki temu wszystkie te informacje mają być efektywniej przyswajane.

Oferta językowa

Nie da się ukryć tego, że oferta językowa jest w tym przypadku naprawdę rozbudowana. Na chwilę obecną lekcje mogą dotyczyć aż 14 różnych języków, ale Babbel chwali się tym, że nieustannie pracuje nad wdrażaniem kolejnych kursów. Pośród dostępnych języków znajdują się:

  • angielski,
  • niemiecki,
  • hiszpański,
  • włoski,
  • francuski,
  • portugalski,
  • szwedzki,
  • turecki,
  • holenderski,
  • indonezyjski,
  • norwerski,
  • duński,
  • rosyjski.

Warto dodać, że są również lekcje związane z nauką języka polskiego. To doskonała opcja dla obcokrajowców, którzy szukają w naszym kraju dobrej pracy i chcą wykazać się najlepszą możliwą znajomością języka.

Zalety i wady platformy

Jeśli wierzyć zapewnieniom firmy, korzystanie z tej platformy niesie za sobą mnóstwo istotnych zalet. Do najważniejszych należy z pewnością zaliczyć wygodę. Na kursy nie trzeba regularnie chodzić do siedziby szkoły, tracąc tym samym swój czas. Można realizować lekcje o każdej porze dnia i nocy z intensywnością dopasowaną do możliwości.

Zaletą ma być również efektywność nauki. Babbel chwali się, że lekcje oparte są o innowacyjny system, który efektywnie pobudza pamięć i sprawia, że nabywana wiedza na trwałe pozostaje w głowie. Sama forma kursów ma być także wygodna, nieuciążliwa, a przy tym poziom można łatwo dopasować pod siebie.

Kolejną zaletą jest oczywiście także różnorodność języków. Ich baza jest obecnie bardzo duża i, jeśli wierzyć zapewnieniom, będzie ulegała poszerzaniu. Warto dodać jeszcze kwestię opłat. System subskrypcji sprawia, że kurs można w zasadzie w dowolnym momencie przerwać, aby powrócić do niego za jakiś czas.

Czy rozwiązanie to ma jakieś wady? Największą jest na pewno to, że wybierając system Babbel trzeba wykazać się po prostu motywacją i pewnym samozaparciem. Przy klasycznych kursach jesteśmy zobowiązani do uczestnictwach w nich w konkretne dni. Tutaj sami dopasowujemy intensywność nauki oraz to, kiedy w ogóle się za nią zabieramy. Pewną wadą jest również brak możliwości kontaktu z native speakerami. W systemie dostępnych jest mnóstwo plików audio nagranych przez takie osoby, ale klienci nie otrzymują bezpośredniego wsparcia lektora.

Cena, czyli ile to kosztuje?

Tak jak wspominaliśmy już wcześniej, korzystanie z serwisu Babbel opiera się o model subskrykcji. Każda zainteresowana osoba po prostu rejestruje swoje konto i albo pobierać aplikację na urządzenie mobilne, albo pozostaje przy opcji dostępu przez komputer. Osoby zainteresowane uzyskaniem dostępu do lekcji, mają na chwilę obecną do wyboru 4 główne rozwiązania:

  • dostęp na jeden miesiąc za 44,99 zł,
  • dostęp na 3 miesiace za 104,97 zł,
  • dostęp na pół roku za 167,97 zł,
  • dostęp na 12 miesięcy za 239,88 zł.

Łatwo zauważyć, że im dłuższą subskrypcję się kupuje, tym niższa jest cena za jeden miesiąc. Kiedy miesięczne subskrypcja kosztuje 44,99 zł, przy rocznej cena jednego miesiąca to już tylko 19,99 zł. Warto przy okazji oddać, że Babbel oferuje swoim klientom sporo czasu na wycofanie się z zakupu. Można to zrobić maksymalnie w przeciągu 20 dni od zakupu subskrypcji – jak zapewnia firma, bez podawania przyczyny.

Aplikacja mobilna

Wspominaliśmy już o tym, że sercem tej platformy językowej jest specjalna aplikacja mobilna, dedykowana na urządzenia z systemami Android oraz iOS. Można ją, więc z powodzeniem uruchamiać zarówno na smartfonach, jak i tabletach. Nie trzeba ryzykować zakupu subskrypcji przed sprawdzeniem, czy program na pewno działa. Można go pobrać za darmo, uruchomić i spróbować zarejestrować bezpłatne konto.

Oczywiście można uczyć się również za pośrednictwem komputera, ale aplikacja mobilna ma tutaj pewną przewagę. Na komputerze nie da się uruchomić lekcji w trybie offline, a więc zawsze trzeba być podłączonym do sieci. W przypadku mobilnej apki wystarczy wcześniej pobrać niezbędne materiały edukacyjne na urządzenie. Później można je uruchamiać bez konieczności łączenia się z internetem.

Opinie?

Czy platforma jest godna zaufania? Biorąc pod uwagę jej wieloletnią obecność na rynku oraz stały, bardzo dynamiczny rozwój, można śmiało stwierdzić, że z pewnością tak. O dobrej renomie doskonale świadczy jednak wysoka nota w serwisie TrustPilot. Tam Babbel cieszy się bowiem świetną renomą, uzyskując 4,5 na 5 możliwych gwiazdek z ponad 10 tysięcy opinii. Większość osób chwali sobie ten system i poleca go przede wszystkim tym osobom, które dopiero zaczynają przygodę z językiem obcym lub zależy im przede wszystkim na nauce konwersacji.

Czy warto skorzystać?

Nie mamy zamiaru nikogo zachęcać, gdyż każdy z Was musi sam sobie odpowiedzieć na to pytanie. To, czego możemy być pewni to fakt, że warto chociaż spróbować. Każda osoba rejestrująca swoje konto w serwisie uzyskuje dostęp do sporej bazy lekcji próbnych. Można z nich korzystać za darmo i bez zobowiązań, a więc przetestowanie całej platformy nie stanowi żadnego problemu.

Click to rate this post!
[Total: 69 Average: 3.1]

Babbel - opinie z forum:

  1. dudas pisze:

    Powiem ci ze ja w sumie dość podobnie jak ty tylko ze musialem tylko niemieckiego nauczyć się na szybko bo mi się fucha w Berlinie trafiła, a po niemiecku prawie ani słowa. Kupiłem sobie abonament na miesiąc bo i tak nie miałem więcej czasu i wydałem na to 10 euro prawie. Niby dużo, tak przynajmniej myslaelm początkowo, ale okazuje się ze jednak sporo się nauczyłem. Może jakim tam specem z niemieckiego to nie jestem po tym, ale jednak generalnie dogaduje się w Niemczech i pewnie trochę kalecze, ale oni mnie rozumieją i ja ich w sumie tez. O tyle fajnie jest na tym babbel dla mnie, ze ta wiedza nie jest taka sucha, dlatego nie chciałem korzystać z korepetycji bo te sa zazwyczaj okropnie nudne…tutaj są obrazki, filmy i generalnie mutlimedialna nauka, wiec w miare szybko wchodzi. Ja zawsse byłem wzrokowcem wiec na przykład obrazki może do mnie bardziej przemawiają, ale jednak mysle, ze każdemu jest łatwiej si uczyc w taki sposób, Ogólnie polecam.

    1. Anonim pisze:

      Jest całkiem fajny, zwłaszcza dla wzrokowców. Podobał mi się póki go miałam. Wykupiłam abonament na rok, ale po około 3 miesiącach coś się zablokowało i mam tylko dostęp do części powtórek. Napisałam maila, że dostęp jest zablokowany od tygodnia i cisza??::?? Nie wiem z kim mogłabym porozmawiać , gdzie interweniować?? Czy po prostu muszę już to przeznaczyć na straty. ????????????????

    2. Izbor pisze:

      Nie ma możliwości, żebyś po 1 miesiącu dogadywał się np. Niemcem (jak wspomniałeś). Będziesz co najwyżej rozumiał o co mu chodzi, co chce i to nie do końca. Niemiec powie ci: gi in den kela….i o co chodzi ? Albo myli się Schließen /zamknąć/ Schlüssel/klucz/ w odbiorze. Dobrze, że germańskie języki (angielski, niemiecki, duński) są precyzyjne, np. scyzoryk -taszen-mesa Taschenmesser (noż kieszkonkowy), latarka: Taschen-lampe (kieszonkowa lampa.) A w j. angielskim jak odróżnisz „oko” od „ja” (aj, aj). Nawet nie słyszymy przynajmniej na początku, że „oko wymawiają krócej „ai”, a ja -ajj nieco dłużej. Przede wszystkim w nauce języka trzeba na głos powtarzać, gdyż nasz język i gardło nie są „nauczone” do wymowy. Wymów łacińskie proprio (posiadać, własny) wargi i język nie „nauczone”. Na zakończenie mogę powiedzieć: chcesz nauczyć się obcego języka? Wkuwaj słówka. Zacznij od komend: stój, idź, usiądź, patrz, daj, weź, zaprowadź, pokaż, zaczekaj, zwrotów: tak, nie, dobrze, źle, boli, chory, tutaj, pomocy, gdzie jest, proszę, dziękuję…itd. Powodzenia.

      1. Kronos pisze:

        A ja właśnie nie lubię języków germańskich za tę ,,precyzyjność”. Przez to te języki tracą wiele z uroku i stają się po prostu nudne.

  2. zoola pisze:

    Jak chcesz zobaczyć jak to wygląda to można uruchomić taki krótki kurs w kilku jezykach za darmo. Można sobie zobaczyć jak to mniej wieceh wygląda. Ja ogólnie jesem zadowolony, ale uważam, ze trochę mają za wysokie ceny. Poziom jest jednak niezły, wiec w sumie warto.

  3. jaari pisze:

    Powiem tak, wielkiego szału to nie ma i mysle, ze ktoś kto już zna niezle jezytk i chce się douczyć słówek to dużo nie skorzysta., Z drugiej jednak strony babbel.com według mnie jest bardzo dobry dla takich zielonych, którzy chcą poznać podstawy wypowiedzi, słówek i takich tam. Mój brat bardzo to sopbie chwali, a ja trochę mniej bo po prostu spodziewałem się więcej. Z drugiej jednak strony musze przyznać, ze od strony gramatycznej nauka stoi jednak na wysokim poziomie. Podstawowa nauka jest trochę dziecinna bo jakies tam obrazki i w ogóle, ale jednak gramatyka według mnie jest dobrze zriobiona. Kursy angielskiego przynajmniej prowadzą praktycznie przez całośc materiału i jeśli komus zależy na nauczeniu się to mysle, ze całkiem niezle na tym skorzysta. Co do ceny to może za miesiąc jest wysoka, ale przeiez zawsze tak jest, ze im dluzszy abonament się bierze tym niższa cena. Jak weźmiesz na pół roku abonament to wychodzi tylko trochę ponad 5 euro za miesiąc, a wydaje mi się, ze jak ktoś naprawdę chce się nauczyć jezyka i do tego pracuje to pół roku będzie chybna w sam raz na nauke. Ja się tak hiszpańskiego tam nauczyłem i przyznam, ze jest niezle.

  4. photoyoung pisze:

    Co do cen to nie ma co dyskutować bo każdy myśli pod kątem swojego portfela. Wedlug mnie cena wcale nie jest wysoka, a poziom tych kursów na stronie całkiemk wysoki. Jestem w sumie zadowolony. Ja się do maury z niemieckiego przygotoałem z tym babbel.com i teraz doszkalam się bo może się przyda w przyszłości. Podstawowa mature zdałem, rozszerzona poszła marnie, ale i tak jestem w sumie zadowolony.

  5. Anonim pisze:

    Ile kosztuje miesięczny nabonament w złotówkach?

  6. Jolanta pisze:

    Czy po opłaceniu kursu dla początkujących staje się on moją własnością?

  7. Kasia pisze:

    Witam,
    Ja wykupiłam angielski na pół roku.
    Byłam nawet zadowolona z lekcji.
    Po 2 miesiącach zablokował mi się dostęp do programu.
    W dalszym ciągu nie zastał odblokowany.
    Dostęp na pół roku to około 140zł. Po tym czasie zostaje on zablokowany i podobno jest aktywny tylko dostęp do powtórek, ale już bez objaśnień. Chyba że się wykupi dalsze subskrybcje.
    Póki co jestem mega nie zadowolona z przebiegu mojej sprawy.
    Jeśli coś się zmieni w tym temacie to napiszę .

  8. Teresa pisze:

    Teresa – zostałam oszukana przez tę firmę na 104 zł.Dlaczego , bo zapłaciłam 13.05.2019 za trzy miesiące nauki a dziś mamy 17.05.2019 i dalej mam zablokowane lekcje.

  9. Kasia pisze:

    U mnie sprawdziła się nauka angielski metodą dziecka. Metoda oparta na rozmowie na praktyce.
    Warto przyjrzeć się tej metodzie bardziej, przecież małe dzieci na początku nie uczą się gramatyki tylko mówią. 🙂

  10. Justyna pisze:

    Kurcze, poważnie zastanawiam się nad roczną subskrypcją, ale widzę powtarzające się komentarze o zablokowanym dostępie po 2-3 miesiącach i bez nadziei na kontakt czy odzew od firmy…Sama już nie wiem. Jeśli tak ma to wyglądać, to nie wiem…

  11. Daniel z Gubina pisze:

    Uczę się z tą aplikacją dokładnie 10 miesięcy i 10 dni. Zacząłem od zera. Uczyłem się bardzo pilnie, bez pośpiechu stawiając na jakość. Ciężko mi powiedzieć jaki jest mój poziom na teraz:
    Rozumiem ze słuchu większośc typowych sytuacji, w prosty soposób jestem w stanie wydukać by o coś zapytć lub odpowiedziec. Ciągle mi się wydaje, że nic nie umiem ale w pracy rozmawiam z klientem z Niemiec po angielsku. Złapałem się na tym, że nie używamy translatora i zawsze się jakoś dogadamy.
    Jestem teraz na lekcjach zaawanasowanych (c1) i wydaje mi się, że są jakby od trzy poziomy za wysoko niż średniozawansowane moduły (b2). Muszę się posiłkować słownikami podczas nauki.

    W bazie mam 2200 zdań i zwrotów które się nauczyłęm z tej aplikacji. Myślę, że rozumiem i pamiętam z 90-95%.
    Jeśli ktoś zaczyna z językiem to na start jest optymalna. Nie oczekujcie tylko, że po skończeniu będziecie mówić jak rodzimi Anglicy.
    Bardzo ppolecam też na początku jak się poznaje nowe słowo lub powtarza o czytać w diki.pl słowniku jakieś przykłady. Mi to pomaga.

    Babel często ma promocje – warto polubić ich stronę na fb. Kupno aplikacji za rok za około 150 zł jest realne. Ja kupiłęm opcje, że mam wszystkie języki za chyba 200 zł z hakiem – niestety nauka 2 języków na raz to dla mnie za dużo. Może jak się naucze już angieslkiego tak solidnnie to spróbuję niemiecki. Na 100% będzie to babbel.

    Z kontaktem z firmą nie był ŻADNEGO! problemu. Czasami trzeba poczekać ze dwa dnie ale zawsze odpisywali. Nawet jak krytykowałem jakąś lekcję lub sposób tłumaczenia przez nich materiału.

    Róbicie lekcje z dobrym nastawieniem, w 100% koncetracji traktując jako zabawę a nie obowiązek i mózg będzie chłonął. Sam ze dwa razy zrobiłem lekcję po łebkach i później słowa z tej lekcji jakoś nie zostają nawet po robieniu powtóek. Polecam też uczyć sie sytuacyjnie. Zobaczysz łąbędzie w stawie to sprawdź w słowniku. Rozleje ci się herbata to sprawdź w słowniku. Włączsz światło – sprawdź itd.

    Bardzo polecam moja ocena to 4 na 5. Jest miejsce na ulepszenia programu.
    Doceniam też, że Babbel jest jakby wyjątkowy w kwesti równości ludzi. Zrozumiesz że śmieciarz to także śmieciarka (a firefighter to strażaczkA) lub że Janek z Tomkiem nie mogą się doczekać aż adoptują dziecko.
    Konkludując – kupcie na rok a jak komuś drogo to niech szuka w promocji.

    1. Daniel pisze:

      Sam pisałem powyższy komentarz!!!
      Uczę się codzinnie z Babbel do dzisiaj ale od 5 miesięcy niemieckiego. Angielski opanowany solidnie.
      Stanąłem przed wyborem czy cisnąć angielski do poziomu C1 czy utrzymać angieslki na poziomiee B2 i nauczyć się w tym samym czasie niemieckiego do B2.

      Dwa języki b2 są lepszą opcją dla mnie niż tylko angielski na C1.

      Mając poziom B2 nie potrzeba żadnych aplikacji – wystarczą podcasty i rozmowy z innymi ludźmi.

Babbel – PROMO 2024 – 60% taniej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *