Sympatia – znany portal randkowy. Czy warto założyć konto?

Oceń

sympatiaSympatia jest jednym z najpopularniejszych w Polsce serwisów randkowo-społecznościowych, w którym użytkownicy mogą wchodzić ze sobą w interakcję, wymieniać się wiadomościami itd. W rezultacie, czego w ramach serwisu poznało się już setki par.

Portal był (i jest nadal) na ustach największych portali internetowych i telewizji w Polsce. W teście serwisów randkowych przeprowadzonych przez Komputer Świat Sympatia zajęła 1 miejsce w Polsce.



Sympatia - opinie użytkowników:

  1. bardzo przyjazny portal, mozna poznac mase fajnych ludzi. ja swojej polowki jeszcze nie znalazlam ale traktuje to bardziej jak zabawe niz jakas koniecznosc

  2. Na portalu jestem od kilku miesiecy. Poznałam kilka fajnych osob a od niedawna spotkam sie z pewnym chłopakiem. Na razie trudno powiedziec czy coz z tego bedzie. Czas pokaze.

  3. Fajna sprawa dla osób szukajacych partnera ale nie tylko bo mozna nawiazać takze przyjaźnie. Ja jestem od trzech miesicey i wreszcie nie czuje sie samotna choociaz nie poznalam jeszcze tego jedynego;p

  4. Proszę zobaczyć co się dzieje na tamtejszym forum – cafe – nie ma żadnej moderacji , wyzwiska i obelgi to codzienność , żenada jakich mało , portal nie reaguje na wysylane do nich maile .Tak jest od lat !

    Oto próbka z dzisiejszego wieczora :

    najslodszypocalunekswiata: Sebastian z cafe to chory psychicznie facet , dawno go tu nie było bo się leczy psychol , a ostatnio miał wypadek bo sobie odebrał zdrowie i leżał w szpitalu!!
    Uwaga na tego psychola od szkrzypcy , nigdy nie wiadomo co mu w dekiel odwali!!!
    DDDDD i poszłem sobie!!!

  5. Rzeczywiście forum cafe to istne bezhołowie , każdy każdego może zmieszać z błotem , nie ma żadnych konsekwencji , dla przykładu również wklejam teksty niektorych forumowiczów .

    senkreditigi do czarnamamba: Ja do tej kurewki nic nie mam, po chuj się wpierdala…. córka suki czy innego ścierwa chorzowskiego….
    6 minut temu |

    ritzon do senkreditigi: Nawet jak p. się prostytuuje to..nie wolno ci tego negować.
    P. może być nawet P R O S T Y T U T K Ą .
    Kwestie jej ,co robi pozostaw mi .

  6. ja mam od niedawna konto na sympatii i wprawdzie nie znalazłam jeszcze stałego partnera ale ostatnio poznałam fajnego faceta i mamy się spotkać. zobaczymy co z tego wyjdzie..

  7. miałam konto na sympatii przez jakieś dwa lata,od tak,zeby z kimś pogadać. przez prace mam ograniczone możliwości poznawania nowych osób. Kiedy ktoś zaczepia mnie w klubie czy na ulicy to patrze na niego jak na dziwaka. Wiadomo,na portalu dostawałam wiadomości od wariatów,starych napaleńców ale wystarczy taką osobę zablokować i nie zawracać sobie nią glowy.
    Pol roku temu poznałam na sympatii moje alter ego. Nie szukałam nikogo na sile,po prostu sie pojawił i nie zamierzam go oddac:) wciąż nie mogę w to uwierzyć,jak mogłam poznać przez ineternet kogoś,kto będzie dla mnie tak ważny. znajomość się rozwija,nie mamy siebie dosc. Moze mi sie udało,może jestem farciarą. Szukajcie,nie macie nic do stracenia. powodzenia

  8. Zdecydowana większość kobiet na sympatii szuka księcia z bajki, kiedy same niewiele sobą reprezentują. Siedzą tam nawet po 10 lat logując się kilka razy w tygodniu i wybrzydzając – musi mieć ładną buzię, mięśnie, wysoki (wygląd na 1 miejscu) i musi mieć dobrą pracę, dom samochód, być szczodry (kasa jest na drugim miejscu) i być prymitywny, uparty (czyli anty rodzinne cechy charakteru).
    Faceci szukający seksu też tam są, ale to jest 10% przypadków.

    • Zgadzam się z przedmówcą, piszą że są wartościowe szukają porządnego faceta na całe życie a jak się do nich pisze, to sporadycznie się z zdarzy że któraś łaskawie odpisze.

      Porażka jest ten portal, i kobiety które reprezentują sobą cokolwiek poza swoimi śmiesznymi opisami jest garstka, całą resztę do jednego wora!!!

  9. Na tym portalu można spotkać same ksiezniczki z bajki i miss polski nic ciekawego tu nie ma a już szczególnie kobiet zyciowych z jakimis wartosciami typu rodzina zwiazek dzieci poznac tu kogos do zycia graniczy z cudem wiekszosc to moneciary szukajace sponsora no oczywiscie musi byc bogaty i piekny bo inaczej to nie masz szans spotkalem tu taka jedna kilka dni rozmowy i spotkanie na ktore podjechalem maluchem jak mnie zobaczyla od razu stwierdzila ze nic z tego nie bedzie gdyz jak to uslyszalem jestem za biedny jak dla niej nawet na smsy nie odpisywala dopiero po jakims czasie jak mnie zobaczyla w pieknym audi w dobrych ciuchach od razu znalazla numer i chciala sie umawiac nadmieniam iz nie wspominalem ze mam firme itd po prostu sprawdzian sie udal i wiedzialem z kim mam do czynienia a tu pelno jest takich nie spelnionych ksiezniczek z bajki co to im w zyciu nie wyszlo dlatego panowie szkoda zdrowia na takie pieknosci ktore pisza ze maja np 35 lat na zdjeciu a wrzeczywistosci to chyba do setki oczekujaod kogos czegos a same soba reprezentuja pustke wyglad drogie panie to nie wszystko trzeba miec cos jeszcze w glowie i cos soba reprezentowac Pozdrawiam

    • Chłopie! Maluchem??!! Sumienia nie masz?? ☺ a chciałbys żeby kobieta na spotkanie przyszła rozczochrana, nieumalowana, w byle jakich łachach??.. Żeby zrobić Ci test, czy ci na niej zależy… No nie mogę myślałam że umrę że śmiechu! To już mogles lepiej rowerkiem sobie przyjechać, no uwierz!! 😂

    • Popieram trzeba mieć coś w głowie. Jednak zastanawiam się czy Twój sprawdzian był rzeczywiście bez zarzutu. Chyba nie chciałabym zaczynać znajomości od podstępu.

  10. Na „Sympatii Plus” poznałam Pana,z którym spotykałam się od 8 m-cy,dopóki dawałam mu pieniądze byłam dla niego atrakcyjna,przestałam dawać skończyła się znajomość.Pozdrawiam.

  11. A ja tez szukałam na edarlingu i teraz na sympati i nikogo porządnego niestety nie znalazłam.Nie jestem wybredna nie szukam ksiecia ale uczciwego szczerego i wiernego.Najlepiej zeby miał tyle co ja czyli nic bo pieniądze nie gwarantuja szczescia tylko ułatwiają zycie.Chce zeby był bogaty uczuciowo bo to jest prawdziwe szczescie.Jestem atrakcyjna 40latką ale nie mam mozliwosci kogos poznac poniewaz nigdzie nie wychodze.Jestem domatorką i jeszcze gdybym miała ogrodek to bylabtm szczesliwa.Dla mnie najwazniejsze są dzieci i ktoś kogo mogłabym kochac z wzajemnoscią.Doszlam do wniosku ze jestem zbyt szczera i zbyt dobra a faceci to wykorzystują ale taka moja natura i nie chce sie zmieniac.Mam nadzieje ze kiedys trafie na kogos kto to doceni i odwzajemni.Co do portali to mam dobre zdanie tylko sporo mezczyzn i kobiet szuka tu sponsorow i naiwniakow.Cały czas wierzę ze jest gdzieś ktoś mi pisany i spotkam go kiedyś ale nie tutaj a na razie czekają mbie samotne wieczory.Pozdrawiam cieplutko .Katowiczanka

  12. sympatia to lipa nikogo nie poznasz tu bo nikt nie pisze i nikt nie odpowiada na zadane pytania ten portal to jedno wielkie rozczarowanie i parodia

  13. No niestety ale Sympatia bardzo się popsuła jak zaczęli robić zmiany!!! Pisałam do nich że chcę mieć z powrotem opcję komu ja wysyłałam prezenty, bo nie ma tego odpisali że to naprawią i co wielkie g. Popsuli się ogólnie. Bardzo.

  14. Mam na Sympatii plus konto od jakiegoś czasu i nasuwają mi się takie refleksje:
    1. Mężczyźni, którzy założyli tam konto np. 2 lata temu (w opisie ma 58 lat, a wyliczone wg daty urodzenia 60) i z niego nie korzystają mają je nadal aktywne. Możliwe, że przy pierwszej płatności zaznaczyli, żeby pobierało im z konta i automatycznie przedłużało umowę, a oni się nie kapnęli, żeby złożyć wypowiedzenie.
    2. Na 167 wysłanych wiadomości otrzymałam 2 (!) odpowiedzi, reszta wiadomości jest nieprzeczytana przez odbiorców. Czy to są konta – słupy? Żeby 165 facetów miało urlop przez 2 miesiące bez dostępu do internetu, no w to już nie uwierzę. Wypadałoby, chociażby z grzeczności odpisać, że sorry, ale nie jesteś w moim typie.
    3. Jedna z powyższych odpowiedzi była propozycją seksu za pieniądze (to ja miałam zapłacić), a druga zaczynała się od słów: „skoro już napisałaś do mnie, no to ci odpowiem” i zakończyła się po wymianie paru słów.
    4. Dodatkowych dwóch panów zgłosiło się na ochotnika i podało mi swój numer telefonu, żebym do nich zadzwoniła. Jeden w ogóle nie odbiera, a drugi po kilku sygnałach odrzuca połączenie.
    5. Rejestrując się wypełniłam test psychologiczny, całkiem niezły zresztą (na tym się akurat znam), natomiast moje wątpliwości budzi sposób dobierania w pary. Jeśli nie mamy żadnych wspólnych zainteresowań, wyznajemy nieliczne wartości wspólne i ten pan nie ma ani jednej cechy z zaznaczonych przeze mnie, jako oczekiwane w stosunku do partnera, a poziom libido jest zupełnie różny, to jakim cudem ten pan pasuje do mnie prawie idealnie, a ja do niego?
    6. Niedługo kończy mi się ważność konta. Jeśli w okolicy terminu płatności zainteresowanie moją osobą wzrośnie, to chyba moje nieśmiałe przypuszczenia co do tego portalu się potwierdzą.
    Pozdrawiam serdecznie wszystkich poszukujących

    • Hej, mam identyczne spostrzeżenie w stosunku do kobiet z tego portalu. Masa kont i zerowa aktywność. Podejrzewam, że sympatia plus to zwykłe oszustwo do wyciągania kasy. Ciekawi mnie fakt iż spośród 500 osób które mi dopasowano, żadna, ale to absolutnie żadna nie odwiedziła mojego profilu, żeby chociażby przeczytać opis. Zdjęcie mam przyzwoite, na zwykłej sympatii i badoo dziewczynom się podoba, ale na sympatii plus wydaje się jakbym był niewidzialny. Z tym portalem jest coś nie tak. Może kryminalni powinni się tym zająć. Btw, mam 31 lat, 185cm wzrostu, 86kg wagi, skończone studia, własną działalność i mimo tak zaawansowanego testu kompletnie zerowe zainteresowanie? Szok. Nie wierzę.

      • witam ja tez mam dziwne od czczucia wobec portalu zalozylam swoje konto pare miesiecy temu a teraz dopiero ktos sie odezwal napisze to tej osoby ale dalej zobaczymy co z tego wyniknie i tez mnie nikt nie odwiedzil oprocz dwoch panow ktorzy niby do mnie pasuja konto mam darmowe nie bede placila bo to pewne strata pieniedzy pozdrawiam

        • kiedyś założyłam konto na sympatia puls, ponieważ reklamowała się jako bardziej „poważna” od zwykłej sympatii, bo są testy itd. Nic dobrego mnie tam nie spotkało, konto szybko skasowałam po tym, jak otrzymałam dziwną propozycję od niejakiego „wolfa” coś tam coś tam, podobnego do Oskara Pistoriusa (złe skojarzenie), z opisu poważny gostek, a wyskoczył do mnie z następujacym pytaniem, mianowicie on – lat ok. 30, ma koleżankę lat 17 i szukają kogoś do trójkąta! a pytał tak poważnie, jakby mi oferował pracę. Zenada. natychmiast usunełam konto bo sympatia plus to bedziewie. pozdro

    • Wiadomość dla pań 45 – 55.
      Z portalem związałam się 8 lat temu ( z 4 letnią przerwą ), a moje spostrzeżenia są takie:
      1. Jest duża ilość ilość fikcyjnych kont (mogą to być profile założone przez samą Sympatię). Przykład: kiedyś postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce i wysłałam jednego wieczoru wiadomości do 5 panów, licząc na chociaż jedną znajomość. Po krótkim czasie otrzymałam odpowiedź jednego z nich cyt. – ,,idziesz jak burza…” Byłam nieźle zaskoczona, ale potwierdziły się moje przypuszczenia.
      2. Bardzo duża ilość kont to żonaci faceci, którzy nie są w stanie znaleźć kochanki w normalnym świecie, więc poznają kobietę na portalu i ciągną znajomość dotąd, aż jego żona wyjedzie np. do sanatorium. Wtedy proponują spotkanie, na którym odbierają telefon od żony, która informuje go, że dojechała szczęśliwie. Ale pan twardo utrzymuje, że jest po rozwodzie.
      Są wśród żonatych również tacy, którzy, jeśli już sprawa się wyda – utrzymują, że się rozwiodą jak znajdą odpowiednią osobę. Najpierw chcą z tą nowo poznaną osobą ,,spróbować”. Żenada.
      3. Ciekawe zjawisko to faceci, którzy od 8 lat mają te same zdjęcia (czas się zatrzymał ) ale wiekiem są coraz młodsi. Kiedyś podczas spotkania w realu pan się pogubił i okazało się, że maturę zdawał rok wcześniej niż ja. Dzisiaj na portalu jest już 6 lat młodszy ode mnie. Żenada.
      4. Panowie w opisywanym przeze mnie wieku szukają partnerek na dalsze wspólne życie w wieku swoich córek. Najodpowiedniejsze dla nich to takie panie ok. 30-tki. Niektórym z nich udaje się kilka razy spotkać z taką kobietą a nawet jeszcze sporo młodszą, więc są przekonani, że jeszcze taka na nich czeka. Ci, którzy taki związek z dużo młodszą kobietą przeżyli i mają za sobą przykry koniec – po jakimś czasie zaczynają szukać mniej więcej rówieśniczki – ale w głowach tęsknota do młodości – nic się nie udaje.
      5. Są też profile panów, które założyły sfrustrowane kobiety, które chcą innym zrobić na złość i zakładają profil faceta, wstawiają odpowiednie zdjęcie i zabawiają się wieczorami wypisując do innych kobiet. Jeśli nie odbiera telefonu, tylko bazuje na smsach, to sygnał, że coś jest nie tak.
      Reasumując, dla osoby wrażliwej styczność z takim portalem może być bardzo przykrym doświadczeniem, które odbije się na psychice, jeśli podejdzie się do tego bardzo poważnie. Można utracić tzw. radość życia i po jakimś czasie widzieć świat w dużo gorszych kolorach.
      Drogie panie nie przejmujcie się zbytnio portalami, dbajcie o siebie i zdrowie, zajmujcie się tym, co was naprawdę interesuje. Tak, czy siak życzę powodzenia – tego w realu.

  15. Może i jest to najbardziej popularny portal, pytanie tylko czy najlepszy? Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ byłem na nim bardzo krótko, ale bardziej bazuję na opiniach innych osób, zarówno znajomych, jak i osób na forach. Którzy twierdzą, że tam jest rzeczywiście dużo osób, ale żeby znaleźć kogoś odpowiedniego, kto będzie pasował, z kim można wejść w jakąś poważniejszą relację, to trzeba mięć sporo szczęścia. To, z tego co słyszałem, bardziej portal dla tych, którzy po prostu chcą sobie niezobowiązująco pogadać, którzy szukają luźnych znajomości, bez większych zobowiązań.

    A jak ktoś szuka kogoś konkretnego, to nie jest łatwo, m.in.. właśnie z tego powodu, że jest tam tak dużo osób. Mam porównanie z mydwoje, gdzie mam konto i po sobie widzę, że o poznanie kogoś, tak bliżej, nie tylko poprzez luźną gadkę, jest naprawdę łatwo. Dzięki temu, że jest mniej osób, to nie ma takiego pobieżnego poznawania, tylko jak już się zaczyna rozmowę, to nie po to, żeby zapytać się „co słychać i skąd jesteś”, tylko po prostu porozmawiać, poznać kogoś, nawet początkowo przez internet, a później pewnie w realu. Dlatego zastanawiam się, czy można powiedzieć, że jakiś portal jest najlepszy, wydaje mi się, że każdy może czegoś innego szukać i inny portal może okazać się dla każdej osoby najlepszy.

  16. Ten portal sięga niestety dna. Kobiety, które tam przebywają przebierają niesamowicie. Rozumiem, że ktoś jest niemiły, chamski, proponuje seks, pisze zwykłe „Cześć” lub jest niezbyt urodziwy, ale jak wszystko jest ok?
    Kobiety same potrafią zaczepiać i czuję, że po prostu wysyłają setki oczek i wiadomości, a potem sobie piszą z kim im pasuje. Oceniam po tym jak wygląda potem kontakt. Skoro ktoś puścił oczko to znaczy, że się tej osobie spodobałem. A wygląda to potem inaczej, bo kobiety odpisują nagle zdawkowo, jakby miały wieczną deprechę, albo nie miały nic do powiedzenia. Dodatkowo potrafią urywać rozmowy nagle, jak im coś nie pasi. Być może z facetami jest podobnie, ale nie zmienia to postaci rzeczy, że serwis ów jest do niczego. Głównie przez ludzi jacy w nim przebywają.

  17. Byłem na sympatii,przetestowałem i moje zdanie jest takie; 90% dziewczyn, to normalne ściemniary, chodzi o pierwsze wrażenie

    1. wstawiają zdjęcia (na wabika, z czasów, jak troche lepiej wyglądały) w rzeczywistości to tragedia.

    2. w rubryce budowa ciała, nagminnie wpisują normalna, a w rzeczywistości, to sa małe albo wielkie foki.

    3. ujmują sobie lat(opis też jest do du…

    4. i najważniejsze- jak oplacasz sympatię to przychodza oferty, że ktoś chce cię poznać, jak nie opłacasz, to nie licz ,że jakas wiadomośc do ciebie dotrze.

  18. Nie twierdzę, że Sympatia jest zła czy coś. Moim zdaniem jak na razie całkiem niezła – no i konto do drogich też nie należy ( np. na rok) Bo to nie od tej firmy zależy kto tam się zgłasza i zakłada konto. Bo wiele firm jest bardzo fajnych tyle, że wielu ludzi ( nie wszyscy ), którzy dają swoje ogłoszenia są dorosłe ale tylko w dowodzie – bo w głowach bywa przeróżnie.
    Mam konto od paru dni. Niby krótko ale można już powoli co nieco powiedzieć. Wiele kobiet – dziewczyn pisze, że szuka ” zwykłego, normalnego itp. i najlepiej ze zdjęciem „. Czyli jakby normalnie. Ale to tylko jest tak wpisane. Bo jak coś napiszesz -( nic wulgarnego, normalnie dasz znać, że się kimś interesujesz) to wyjaśnia się , że po obejrzeniu danych osoby, która zaczepia okazuje się , że Ona – nawet nie napisze ,że jej nie interesujesz ( jeśli już to rzadko). Bo NAPRAWDĘ szukają – wysokiego, przystojnego ( modela , aktora?) . kawalera, czy nawet rozwiedzionego ( ale bez dzieci) bardzo dobre autko, kilka domów, samolot jakiś itp. Natomiast wiele z nich same są zwykłe – przeciętne. Bardzo wiele oczekują – w zamian – malutko, niewiele.

    • Bardzo dobrze Kolega napisał. Panie, które mają konta na Sympatii, tak naprawdę chyba same nie wiedzą po co je założyły i utrzymują. Wymagania z kosmosu (ten „wysoki” powtarza się do znudzenia). Same czasem niewiele sobą reprezentują – ot zwykła szare myszki, pracujące „w handlu” (jak się można domyślić na kasie w hipermarkecie). Jeśli już jakaś kobieta odpisze, to wystarczy jedno słowo nie tak, aby otrzymać odpowiedź „co za chamstwo”, albo „obrażasz mnie” i w konsekwencji rozmówczyni dodaje Cię do czarnej listy. Człowiek boi się czasem cokolwiek napisać, aby jaśnie pani nie urazić. Chyba większość kobiet na tym portalu ma poważne zaburzenia osobowości. A osobna sprawa to tzw. stare panny, bez dzieci. Jak rozmawiam ze znajomymi płci obojga to opinia jest jednoznaczna. takie osoby po 40-ce są już niereformowalne i nie nadają się do stworzenia i utrzymania związku.
      Co do seksu…są panie poszukujące przypadkowych partnerów jak im się „zachce” – czy na tym portalu, czy w knajpach. A są i takie, które „tego” nie potrzebują.
      Smutne to wszystko i tyle…

  19. Mam kilka lat (z przerwami) Konto na Sympatii. Wiele kont jest dziwnych, wiele kobiet loguje sie raz na Jakis czas. Inne wpadaja, zaczepia i nie odpisuja. Z kilkoma sie umowilem 50% z nich to zranione ksiezniczki: podjechal BMW i sie zakochalam a to cham jest, jednak zauwazylam dopiero przy trzecim dziecku jak mu juz Firma splajtowala, 20% jest w „separacji” lub utrzymuje przjacielskie „stosunki” z bylymi. 10% jest piekniejsza i madrzejsza od reszty i w sumie nikt n nia nie zasluzyl ale slupki ogladalnosci profilu i prezenty moga byc. 10% chciala bya boi sie a 8%jest tam tylko po to by przekonac siebie i facetow, ze sa zwyklymi swiniami i mysla tylko o sexie dla tego zdjecie w sexi ciuszkach lub z twarza typu „bierz mnie” 2% to pewnie te sympatyczne ale znajdz je!

  20. Byłem na tym portalu jakiś czas. Rzeczywiście bywają tam różni ludzie. Poznałem kilka kobiet , poumawiałem się na randki. Jakiś czas temu związałem się z kimś kogo poznałem na tym portalu. Po jakimś czasie okazało się że takich jak ja było więcej. Byłem chyba naiwny wierząc w prawdziwą miłość czy trwały związek . Właściwie cały czas logowala się tam i łowiła kolejnych naiwnych. Wszystko dla zabawy , rozrywki. Wcześniej miałem podobne doświadczenie. W każdym razie mocno zraziłem się do poznawania kogoś przez internet. Nie mówiąc już o infantylności niektórych zaczepek i banalnych tekstów.
    Nie generalizuję. Są tam wartościowe osoby ale ogólnie trzeba długo i wytrwale szukać.

  21. Miałam konto 3 tygodnie. Poznałam wielu mężczyzn, dostawałam 5-10 wiadomości dziennie, sama żadnej nie wysłałam. Nie miałam premium wiec tylko jedna dziennie mogłam wysyłać. Utrzymałam 3 kontakty. A za miesiąc przeprowadzam sie do jednego z nich 🙂 zobaczymy czy bedzie to miłość na całe życie 🙂 ale jak na razie super sie dogadujemy 🙂 piszecie ze z grzeczności wypada odpisywać. Nie zgadzam sie z tym bo ja zwyczajnie nie miałam czasu odpowiadać na wszystkie wiadomości. Nie patrząc na to ze bez premium. Usunęłam konto bo wiecej go nie potrzebuje 🙂 juz znalazłam swojego pana 🙂 pozdrawiam

  22. Nie jest tak zle ja dlugo bylam na sympati wlasnie panowie szukaja zabawy .albo sami nie wiedza czego chca tak naprawde..ja po dlugich latach na sympati poznalam te jedynego.jestesmy malzenstwem juz 4 lata nasz synek ma 3 latka i jest super….chcialam tez piwiedziec ze moj brat juz przedemna tez na sympati spotkal swoja juz zone bo sa juz 7 lat po slubie i bardzo sczesliwi

Oficjalna strona Sympatia.pl

Dodaj komentarz