Jaki operator sieci komórkowej na kartę? Porównujemy oferty

Pierwsza sieć telefonii komórkowej rozpoczęła swoją działalność na terenie Polski w roku 1992. Jeszcze chwila, a od tego momentu miną trzy dekady. Wydaje się to niewiele, ale z drugiej strony branża zmieniła się w tym okresie nie do poznania, szczególnie pod kątem technologii.

Pewne rzeczy jednak nie uległy zmianie. Są nimi formy opłat za korzystanie z usług komórkowych.

Tytułem wstępu…

Praktycznie od samego początku rozwoju telefonii komórkowej na terenie naszego kraju, klienci mieli dwie główne formy rozliczenia. Pierwszą z nich jest klasyczny abonament. Płaciło się go (i płaci nadal), na koniec okresu rozliczeniowego. W dużej mierze ma to swoje korzenie w dawnych rozwiązaniach. Dziś większość abonamentów to usługi „no limit”. Opłata jest stała, niezależna od tego, jak korzysta się z telefonu (oczywiście z drobnymi wyjątkami).

Dawniej operatory wszystko skrupulatnie naliczali, na przykład ilość wygadanych minut. To z tego powodu opłata musiała być pobierana na koniec danego miesiąca. Co ciekawe, dawniej rozmowy rozliczało się minutowo. Pojawienie się sekundowego naliczania było swego czasu prawdziwą rewolucją.

Krótko później pojawiły się oferty na kartę, które działają na zasadzie przedpłaty. Klient najpierw musi zasilić swoje konto określoną kwotą, a później może nią dysponować według własnych potrzeb.

W międzyczasie pojawiła nam się jeszcze trzecia forma płatności – mix. Jest to swoiste połączenie abonamentu z ofertą na kartę. Niby nie podpisuje się umowy na określony czas, ale za to na konkretną ilość doładowań i na pewną, ustaloną kwotę. Po co takie rozwiązanie? Teoretycznie całe zobowiązanie można spłacić nawet jednorazowo. Z drugiej strony mix dawał dostęp do telefonów, kiedy klienci usług na kartę musieli posiadać własne urządzenia. Mix funkcjonuje do dziś, ale nie zdobył on dużej popularności. Nie będziemy więc kompletnie się nim zajmować.

Dlaczego karta, a nie abonament? Wady i zalety

Rozliczenia w formie przedpłaty od samego początku cieszyły się ogromną popularnością. Pomimo upływu lat nadal każda sieć komórkowa ma ogromną rzeszę użytkowników telefonów na kartę. Dlaczego tak wiele osób nie decyduje się na abonament? Jakie są zalety i wady oferty przedpłaconej?

Zalety rozliczenia w formie przedpłaty

Chyba najważniejszą zaletą jest tutaj po prostu to, że nie trzeba wiązać się z operatorem żadnym kontraktem. Dziś można być w sieci X, natomiast kolejnego dnia już mieć w telefonie kartę sieci Y. Nie ma obowiązku stałego płacenia konkretnych kwot. Jeśli nie doładuje się konta, po prostu nie będzie można dzwonić.

Kolejna zaleta wiąże się tak naprawdę z tą poprzednią. Oferty operatorów telefonii komórkowej dynamicznie się dzisiaj zmieniają. Umowę podpisuje się minimum na 12 miesięcy (w Polsce najczęściej na 2 lata). Jeśli w tym czasie pojawi się nowa, lepsza oferta, niestety nie ma wybacz. O zmianie można pomyśleć dopiero tuż przed końcem umowy.

Posiadacze oferty przedpłaconej nie muszą obawiać się niespodziewanych kosztów. Wyjeżdżając za granicę łatwo wpaść w pułapkę ogromnych kosztów dostępu do internetu. Często zdarzają się przypadki omyłkowego zapisania się do płatnej subskrypcji numerów premium. Posiadacz abonamentu zbuduje sobie rachunek na kilkaset, a czasem nawet kilka tysięcy złotych. Na kartę nie ma tej obawy. Co najwyżej zostanie wyczyszczone aktualne doładowanie z konta.

Wady oferty na kartę

Co jest największą wadą? Naszym zdaniem to, że nie można kupić u operatora telefonu na raty. Nie zawsze ceny są przystępne, ale zdarza się, że można dostać ciekawe urządzenie w niezłej kwocie.

Do wad trzeba zaliczyć konieczność pamiętania o doładowaniu. Jeśli nagle skończą się pieniądze na karcie, to koniec – nie da się nigdzie zadzwonić. Przy abonamencie tego problemu nie ma.

Opcja na kartę nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem dla osób, które bardzo dużo korzystają z telefonu. Niektóre oferty są naprawdę atrakcyjne, ale w wielu przypadkach abonament wychodzi taniej, jeśli miesięcznie dzwoni się naprawdę dużo.

Porównanie ofert na kartę wśród krajowych operatorów

Jesteście ciekawi, ile kosztuje korzystanie z oferty na kartę? Na koniec prześledzimy więc podstawowe stawki proponowane przez największych i najbardziej znanych operatorów w Polsce.

Nju Mobile

Nju mobile ma niewątpliwie dość nietypową ofertę na kartę, biorąc pod uwagę konkurencję. Dostępne pakiety niejako gwarantują określony, maksymalny koszt miesięczny. Można płacić mniej, ale nigdy nie zapłaci się więcej. Jak to działa?

Najbardziej polecana oferta to do 29 zł miesięcznie. Minuta rozmowy i MMS kosztują 19 gr, SMS-y są po 9 gr, a 1MB danych za 19 gr. Kwoty te sumują się maksymalnie do tych 29 zł. Opłata nie będzie nigdy wyższa. Jeśli limit zostanie osiągnięty, użytkownik do końca okresu rozliczeniowego ma nielimitowane rozmowy, SMS/MMS oraz internet. Nielimitowany internet niestety dotyczy maksymalnie 10 GB w miesiącu. Co jednak ciekawe, pakiet internetu rośnie wraz ze stażem w sieci. Po pół roku jest to 20GB, a po kolejnych 6 miesiącach już 25 GB. Osoby będące w sieci minimum 2 lata mają limit 30 GB.

Jest jeszcze druga opcja za 19 zł. Działa ona identycznie, jak poprzednia, tylko nie ma w niej dostępu do internetu. Po dojściu do kwoty 19 zł, nielimitowane są tylko połączenia oraz wiadomości SMS/MMS.

Plus

W przypadku tego operatora użytkownicy na kartę korzystają z następujących stawek podstawowych:

  • 29 gr za minutę rozmowy do wszystkich,
  • 19 gr za SMS/MMS do wszystkich,
  • 12 gr za 100kB internetu.

Konto można doładować w zasadzie każdą kwotą od 5 zł w górę. Jeśli jednak będzie to minimum 20 zł, Plus daje pewien bonus. Po takim doładowaniu dostaje się nielimitowane połączenia telefoniczne na 30 dni i pakiet 8 GB internetu na taki sam okres.

Jeszcze więcej dostaje się za doładowanie kwotą 30 zł. Nielimitowane są połączenia i wiadomości SMS oraz MMS. Pakiet danych to aż 20 GB. Wszystko na 30 dni.

Play

W podstawowej ofercie Play na Kartę użytkownicy korzystają z następujących stawek:

  • darmowe minuty i SMS-y do sieci Play,
  • 29 gr za minutę do innych sieci,
  • 9 gr SMS do innych sieci,
  • 19 gr MMS do innych sieci,
  • 12 gr za 100 KB.

Pewną alternatywą jest włącznie tzw. pakietu cyklicznego. Płacąc 20 zł/30 dni dostaje się nielimitowane rozmowy i SMS-y do wszystkich. Za 25 zł miesięcznie dochodzi do tego 10 GB internetu. Przy kwocie 30 zł pełna prędkość internetu jest do 15 GB miesięcznie. Dodatkowo dostaje się pakiet z roamingiem na terenie UE.

Orange

Ten operator przygotował bardzo rozbudowany pakiet różnych opcji, dzięki którym można skonfigurować ofertę na kartę według własnych potrzeb. Najbardziej podstawowe rozwiązanie, w którym nie ma żadnego dolnego limitu doładowania, mamy następujące stawki:

  • 29 gr za minutę do wszystkich sieci,
  • 15 gr za SMS do wszystkich sieci,
  • 20 gr za MMS do wszystkich sieci,
  • 50 gr za 100 KB internetu.

Warto dodać, że wystarczy po prostu zawsze utrzymywać ważność konta na połączenia wychodzące, aby mieć dodatkowy bonus. Specjalny pakiet daje w takim przypadku darmowe rozmowy i SMS-y w obrębie sieci Orange. Nie da się ukryć tego, że Orange ma najdroższy internet, choć z drugiej strony oferuje wiele dodatkowych pakietów.

T-mobile

29 gr minuta, 14 gr SMS oraz 28 gr MMS – taka jest podstawowa stawka dla klientów T-Mobile na kartę. Wydaje się sporo, ale istnieje pewna alternatywa. Jest nią pakiet 5 zł na 5 dni. Jeśli co każde 5 dni taka kwota będzie minimalnie do końca, otrzymuje się nielimitowane rozmowy, SMS-y i MMS-y. Do tego dochodzi 1 GB internetu.

Co ciekawe, w ramach tej oferty nie są naliczane dane za korzystanie z wielu serwisów udostępniających materiały video. To między innymi YouTube, Netflix, VOD TVP czy Filmy Google Play.

Virgin Mobile

Ten operator funkcjonuje jedynie online. Oznacza to, że kartę SIM można zamówić wyłącznie za pośrednictwem jego strony internetowej. Starter kosztuje 5 zł i cała ta kwota jest do wykorzystania na usługi komórkowe. Przy opcji bez żadnych zobowiązań, a więc po prostu na doładowania, cennik prezentuje się następująco:

  • 29 gr za minutę do wszystkich sieci,
  • 9 gr za SMS do wszystkich sieci,
  • 25 gr za MMS do wszystkich sieci,
  • 12 gr za każdy 1MB danych.

Jednym z popularniejszych pakietów, który jednak zmusza do regularnych doładowań, jest oferta za 25 zł miesięcznie [1]. W ramach takiego cyklicznego doładowania znoszone są limity na połączenia telefoniczne i wiadomości SMS. Klient dostaje także pakiet 15 GB internetu miesięcznie. Są również pakiety po 3, 7 lub 9 zł miesięcznie. Różnią się one ilością danych w ramach internetu oraz liczbą minut i SMS-ów do wykorzystania miesięcznie.

Podsumowując

Obecnie stawki podstawowe dla użytkowników telefonów na kartę nie prezentują się zazwyczaj zbyt atrakcyjnie. Sieci mają jednak mnóstwo dodatkowych pakietów umożliwiających skonfigurowanie oferty pod własne potrzeby i obniżenie kosztów korzystania z telefonu. Niestety zawsze wiąże się to z pewnymi płatnościami cyklicznymi, o czym każdy musi pamiętać.

[Głosów:1    Średnia:3/5]

Wasze komentarze:

  1. Do wad trzeba zaliczyć konieczność pamiętania o doładowaniu. Jeśli nagle skończą się pieniądze na karcie, to koniec – nie da się nigdzie zadzwonić. Przy abonamencie tego problemu nie ma

    do autora:
    kopiowałeś to z innej strony czy nie do końca jesteś inteligenty?
    – a czy wadą abonamentu nie jest iż trzeba co miesiąc opłacać fv, a jak nie opłacimy to operator zablokuje możliwość wykonywania połączeń….
    (jakiś mądrala powie przecież fv samę się płacą, a co doładowanie w banku nie może samo się robić co miesiąc? jeśli można ustalić płatność faktury za usługę telekomunikacyjną to co nie można ustawić doładowania?

    w abonamencie operator aktywuje plan taryfowy i ten plac co miesiąc się odnawia, w ofercie na kartę aktywujemy pakiet i ten pakiet odnawia się co miesiąc _ jaka różnica pomiedzy kartą a abonamentem? jest jedna: abonament x2 drozszy

    Odpowiedz

Dodaj komentarz